Hałas w biurze

 

Autorka: Agata Rzechówka
Senior Interior Designer / Sustainable Development Advisor

 
 
 

Podczas rozmów z klientami o rozwiązaniach charakteryzujących biura elastyczne często pada pytanie o hałas, jako że wielu osobom współczesne przestrzenie do pracy kojarzą się z ciągłym szumem i brakiem możliwości skupienia. Obawy na ogół mają swoje źródło w doświadczeniach z efektownych biur na otwartym planie, które nierzadko bardziej wyglądają, niż działają. Nie można jednak powiedzieć, że problem hałasu dotyczy tylko tego typu obiektów. Według badania firmy Leesman, przeprowadzonego na ponad 350 tysiącach osób w 2700 miejscach pracy, aż 64% badanych jest niezadowolonych z obecnego poziomu hałasu w ich biurach [1]. Dane te jednak różnicują się w zależności od charakteru zajmowanej przestrzeni biurowej. Osoby pracujące w biurze elastycznym o dużej różnorodności przestrzeni do pracy oceniły swój komfort akustyczny znacznie wyżej niż osoby pracujące w elastycznych biurach z mniejszą różnorodnością oraz pracujące w formule open space z przydzielonym biurkiem [2]. Nieznacznie lepiej poziom hałasu oceniły jedynie osoby pracujące w prywatnych lub współdzielonych zamkniętych biurach. Co ciekawe, szerszy zakres badania pokazuje, że poziom hałasu to jedyna kategoria spośród 5 badanych, w której różnorodne elastyczne biuro nie jest najlepiej ocenianą przestrzenią do pracy (rys. 1). Jak zatem usprawnić tę przestrzeń w tym najniżej ocenianym aspekcie i zadbać o zwiększenie komfortu akustycznego?

 

Cechy jakościowe środowiska biurowego

Rys. 1 Na podstawie Leesman Review, Issue 17, 2015; Wykres przedstawia % zadowolenia z poszczególnych aspektów środowiska biurowego.
 
 

Zagrożenie dla zdrowia

Warto się nad tą sprawą pochylić ze względu na zagrożenia związane z przebywaniem w zanieczyszczonych hałasem przestrzeniach. Nawet po krótkim czasie nadmiar dźwięków lub ich intensywność powoduje rozdrażnienie i zmęczenie, wzrasta poziom stresu i napięcia, co z kolei może prowadzić do przewlekłych konsekwencji zdrowotnych – zwiększonego ciśnienia tętniczego, zaburzeń pracy układu pokarmowego, zaburzeń snu, chronicznych bólów głowy czy wrzodów [3]. Długotrwałe narażenie na intensywny hałas może też skutkować stopniowym, nieodwracalnym uszkodzeniem komórek słuchowych, co z kolei prowadzi do podwyższenia się progu słyszenia [4]. W codziennym funkcjonowaniu utrudnia to rozumienie mowy, a także zmniejsza umiejętność oceniania głośności dźwięku i kierunku, z jakiego on pochodzi.

Coraz szerzej w kontekście wnętrz mówi się o tym, że zdrowa i zadowolona kadra pozytywnie wpływa na rozwój biznesów. Koszty personelu, w tym wynagrodzenia i świadczenia, stanowią zazwyczaj około 90% kosztów operacyjnych firmy. Dlatego to, co może wydawać się niewielką poprawą komfortu pracowników/-ic, może mieć również ogromne konsekwencje finansowe dla pracodawców/-czyń [5].

 

Słuch jest jedynym zmysłem, który działa bez przerwy. Nasze uszy zbierają sygnały dźwiękowe również podczas snu, a nasz mózg analizuje je nawet wtedy, gdy wydaje nam się, że odfiltrowujemy niechciane odgłosy [6].

 

Biuro Chefs Culinar w Wiskitkach, projekt: Bidermann+Wide, fot. Kroniki Studio

 
 

Spadek produktywności

W ciągu dnia w biurze najczęściej odczuwalnym skutkiem hałasu jest spadek produktywności – hałas rozprasza i utrudnia skupienie. Badanie z 2005 roku wykazało, że aż 99% badanych potwierdzało spadek koncentracji spowodowany hałasem [7]. Szczególną składową biurowego gwaru jest mowa. Zasłyszane rozmowy są ogromnym wyzwaniem dla naszego mózgu, ponieważ gdy docierają one do ucha, mózg stara się, przy mniejszym lub większym udziale naszej świadomości, poskładać słowa i frazy w logiczną całość [8]. Często zatem długo marnujemy energię, próbując zignorować rozmowę toczącą się obok, walcząc z naturalnymi reakcjami naszego organizmu. Tymczasem powrót do pełnego skupienia po wystąpieniu rozproszenia zajmuje naszym mózgom średnio około 25 minut [9]. W badaniu Udemy 2018 Workplace Distraction Report 80% badanych wskazało rozmowy współpracowników/-ic jako najważniejszy czynnik rozpraszający w pracy [10]. Rozproszenia, wybijając nas z rytmu, nie tylko spowalniają naszą pracę, ale również dwukrotnie zwiększają ryzyko popełnienia błędu [11]. Co ciekawe, mają też niemały wpływ na zaangażowanie i zadowolenie z pracy. Ciągłe rozproszenia sprawiają, że 34% badanych mniej lubi swoją pracę [12] . Szczególnie jest to zauważalne wśród najmłodszych pracowników/-ic, z pokolenia Z. Ze wszystkich osób przebadanych przed Udemy, które zgłosiły niemożność skupienia się w pracy, aż 46% stwierdziło u siebie z tego powodu brak motywacji, a 41% czuło się zestresowanych.

 

Powrót do pełnego skupienia po wystąpieniu rozproszenia zajmuje naszym mózgom średnio około
25 minut.

99%

99% badanych potwierdzało spadek koncentracji spowodowany hałasem
 
 

Biuro GPD Agency w Poznaniu, projekt: Bidermann+Wide, fot. Kroniki Studio

Poznaj swojego wroga

Hałas to nic innego jak zbiór dźwięków o nadmiernym natężeniu [13]. W biurach jego źródła są bardzo różnorodne. Mogą to być odgłosy z zewnątrz budynku, dźwięki pracujących urządzeń, takich jak klimatyzator czy kserokopiarka, dzwonki telefonów czy rozmowy. Co ważne, im głośniej w pomieszczeniu, tym większa szansa, że poziom hałasu będzie wzrastać [14]. Często próbując się porozumieć z drugą osobą w gwarnym pomieszczeniu, zaczynamy podnosić głos, tym samym przyczyniając się do powstawania jeszcze większego harmidru. Niezależnie od naukowej definicji hałas jest ostatecznie zjawiskiem subiektywnym [15]. Mimo istnienia norm natężenia hałasu w biurach każdy z nas ma nieco inną wrażliwość na dźwięki. Ponadto tolerancja na różnego typu odgłosy zmienia się pod wpływem wielu czynników [16]. Inaczej będziemy na nie reagować, gdy piszemy maila, inaczej, gdy czytamy tekst. Znaczenie ma też nasz nastrój, osobowość, to, czy dźwięk nas zaskakuje oraz czy mamy kontrolę nad sytuacją. Ostatni aspekt jest szczególnie interesujący w kontekście biur elastycznych. Uniwersytet w Exeter przeprowadził badanie świadczące o tym, że pracownicy, którzy mogli wybierać przestrzeń, w której pracują, byli nie tylko zdrowsi i szczęśliwsi, ale również o 32% bardziej produktywni. Jednak aż 64% badanych zaznaczyło, że brakuje im cichych miejsc do pracy w skupieniu [17]. Zastanówmy się zatem, jakie strategie łagodzące ten problem możemy wdrażać w biurach elastycznych.

Badania wielokrotnie wykazały, że zwiększona autonomia – a nawet postrzeganie zwiększonej kontroli – może poprawić samopoczucie ludzi. W rezultacie udane budynki to takie,które wzmacniają swoich użytkowników/-czki i pozwalają im korzystać z przestrzeni w sposób, który odpowiada ich osobistym potrzebom.
— Ben Channon, Happy by Design
 
 

Strategie projektowe

Należy pamiętać, że każdy element wnętrza jest składową środowiska akustycznego danej przestrzeni, łącznie z ludźmi. Dlatego bardzo trudno jest na etapie projektowym określić, jaki krajobraz dźwiękowy (ang. soundscape) powstanie w danej przestrzeni po jej oddaniu do użytkowania. Istotne jest zaangażowanie w proces specjalisty w dziedzinie akustyki, który pomoże w doborze odpowiednich parametrów przegród pionowych, szkleń, stolarki drzwiowej i sufitów. Warto jednak zapoznać się z trzema podstawowymi strategiami, które możemy stosować w celu redukowania hałasu w biurach: pochłanianiem, zatrzymaniem i pokryciem (w języku angielskim słowa absorb, block i cover tworzą swoiste ABC akustyki) [18].

 

Lab150 w Poznaniu, projekt: Bidermann+Wide, fot. Przemek Turlej

 

Łączenie rozwiązań

Najskuteczniejsze w procesie tworzenia przyjaznych akustycznie wnętrz jest mieszanie i łączenie wszystkich powyższych praktyk, zgodnie z warunkami architektonicznymi i specyfiką pracy poszczególnych osób i grup. Im wcześniej w procesie projektowym zaczniemy szukać rozwiązań i przewidywać pewne zjawiska, tym efektywniej poradzimy sobie z problemem hałasu w biurze. Niezależnie od specjalistycznych pomiarów i analiz akustycznych przestrzeni drogowskazem w doborze odpowiednich rozwiązań będą spostrzeżenia użytkowników przestrzeni. Angażowanie ich w proces często pozwala wyłuskać kluczowe zagadnienia i sprawia, że zaczynamy tworzyć wnętrza dostosowane do potrzeb i użyteczne. Według danych Udemy po zmniejszeniu rozproszeń w biurach aż 75% badanych deklaruje, że jest bardziej produktywnych, 57% jest zmotywowanych, a 49% – szczęśliwszych w pracy [20]. Jest zatem o co walczyć.

 

Biuro GPD Agency w Poznaniu, projekt: Bidermann+Wide, fot. Kroniki Studio

 
 

Bibliografia

- Centralny Instytut Ochrony Pracy, Hałas w środowisku pracy. Zagrożenia i profilaktyka,

- Knoll, Noise at Work. Addressing noise in the open plan, 2019,

- „Leesman Review” 2015, issue 17,

- Udemy, 2018 Workplace Distraction Report, 2018,

- Workmind, The office soundscape: How to get the right balance of noise in the workplace, workinmind.org, dostęp: 14.12.2021,

- World Green Building Council, Health, Wellbeing & Productivity in Offices. The next chapter for green building.


Przypisy

1. „Leesman Review” 2015, issue 17.

2. Ibidem.

3. „Leesman Review”, op. cit.

4. Centralny Instytut Ochrony Pracy, Hałas w środowisku pracy. Zagrożenia i profilaktyka.

5. World Green Building Council, Health, Wellbeing & Productivity in Offices. The next chapter for green building.

6. „Leesman Review”, op. cit.

7. Ibidem.

8. Knoll, Noise at Work. Addressing noise in the open plan, 2019.

9. Udemy, 2018 Workplace Distraction Report, 2018.

10. Ibidem.

11. Ibidem.

12. Ibidem.

13. Wikipedia, hasło „hałas”, www.wikipedia.pl, dostęp: 14.12.2021.

14. Knoll, op. cit.

15. World Green Building Council, op. cit.

16. „Leesman Review”, op. cit.

17. Workmind, The office soundscape: How to get the right balance of noise in the workplace, workinmind.org, dostęp: 14.12.2021.

18. Knoll, op. cit.

19. Ibidem.

20. Udemy, op. cit.

 
Agata Rzechówka

Interior Designer / Sustainable Development Advisor

Previous
Previous

Future-Conscious Design, czyli o projektowaniu dla przyszłości

Next
Next

Maciej Bidermann dla SAW